Techniki

Technika salami – jak negocjować krok po kroku

Nie prosisz o całe salami naraz. Kroisz plaster po plastrze. Każdy osobno wygląda na drobiazg. Ale po pięciu plastrach masz połowę kiełbasy. Oto jedna z najsprytniejszych technik negocjacyjnych.

Technika salami to strategia dzielenia dużego żądania na małe, łatwiejsze do zaakceptowania części. Zamiast zażądać 20% rabatu naraz – co zostanie odrzucone – prosisz o 5% zniżki. Potem o darmową dostawę. Potem o przedłużoną gwarancję. Potem o szkolenie w cenie. Każda prośba z osobna jest mała. Razem dają więcej niż 20%.

Dlaczego to działa

Ludzie łatwiej zgadzają się na małe ustępstwa niż na duże. Psychologicznie każde „tak” ułatwia następne. Po trzech drobnych zgodach czwarta wydaje się naturalna.

Poza tym – druga strona traci perspektywę. Patrzy na każdy plaster osobno, nie widzi sumy. Dopiero gdy zsumuje wszystkie ustępstwa, okazuje się, że oddała znacznie więcej, niż planowała.

Przykłady z praktyki

Negocjacje z dostawcą: „Możemy utrzymać cenę, ale potrzebujemy 60-dniowego terminu płatności zamiast 30”. Tydzień później: „Jeszcze jedno – dorzucicie transport?” Za miesiąc: „A szkolenie produktowe dla naszego zespołu?”

Negocjacje pracownicze: „Rozumiem, że podwyżka jest trudna. Może dodatkowy dzień urlopu?” Później: „A praca zdalna w piątki?” Jeszcze później: „Może budżet szkoleniowy?”

Przeczytaj też: Skubanie – technika negocjacyjna po zamknięciu

Pokrewna technika – dodawanie wartości po uzgodnieniu głównych warunków.

Jak się bronić

Sumuj na głos. „Podsumowując: 5% rabatu, darmowa dostawa, przedłużona gwarancja i szkolenie. To łącznie około 18% wartości kontraktu. To dużo więcej niż nasz margines”.

Żądaj pakietu. „Proszę przedstawić wszystkie Państwa oczekiwania naraz, żebyśmy mogli ocenić całość”. To zamyka drzwi na kolejne plastry.

Wymagałżaj wzajemności. Każde ustępstwo z Twojej strony wymaga ustępstwa z drugiej. „Możemy dać darmową dostawę, ale potrzebujemy gwarancji 12-miesięcznego kontraktu”.

Salami działa na tych, którzy nie liczą sumy. Licz sumę – i technika traci moc.

W Biblii Negocjacji salami to Technika #11 – „dzielenie dużego żądania na wiele małych”. Autor pokazuje, jak technika ta działa w parze z Techniką #12 „Śmieszne pieniądze” („to tylko 2 zł dziennie”), która również opiera się na zmianie perspektywy – zamiast patrzeć na całość, patrzymy na fragment. W Biblii znajdziesz 27 technik negocjacyjnych z przykładami ich łączenia – bo najskuteczniejsze negocjacje to te, w których techniki współpracują.

„W życiu i biznesie nie otrzymujemy tego, na co zasługujemy, ale to, co wynegocjujemy”.

Biblia Negocjacji, s. 13

Powiązany artykuł: Sztuka ustępstw w negocjacjach

Jak ustępować strategicznie i kontrolować sumę ustępstw.

Paweł Gołembiewski

Paweł Gołembiewski

Zawodowy negocjator z 25-letnim doświadczeniem. Autor 8 książek o negocjacjach, wykładowca MBA Executive. Prowadzi blog negocjowaniewbiznesie.pl.